Mała niedźwiedzica została znaleziona kilka tygodni temu w Bieszczadach, błąkała się sama po górach. Ratownicy odwieźli ją do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu. Weterynarze pomogli jej odzyskać siły, a od soboty jest mieszkanką Nowego Zoo w Poznaniu.
Mała niedźwiedzica wyruszyła w drogę w sobotę rano. Podróż trwała prawie 9 godzin. Cały czas była pod opieką weterynarzy. Gdy już dojechała do Poznania wypiła kilka butelek mleka, potem przeszła ważne badania - między innymi badanie krwi i wymazy. Wstępne wyniki pokazują, że jest silna i zdrowa.
Cisna - bo tak ma na imię - waży niecałe 6 kg, gdy jednak dorośnie będzie ważyć 300. Teraz przez kilkanaście dni będzie zadomawiać się w kotniku. Okna są okryte słomą, by w środku było ciepło. Pracownicy ZOO mówią, że jest bardzo żywa oraz "charakterna". I dodają: "nigdy nie mieliśmy tak młodej niedźwiedziej sieroty".
Zwiedzający poznańskie ZOO będą mogli zobaczyć ją dopiero za kilka tygodni. Teraz czeka ją pielęgnacja i adaptacja. Cisna dołączyła do dwóch niedźwiedzich sióstr - Geni i Ewy - które niedawno również zamieszkały w poznańskim ogrodzie.
Maciej Kluczka