Afera pedofilska z udziałem Wojciecha Kroloppa stała się punktem wyjścia dla Krzysztofa Szekalskiego i Aleksandry Jakubczak do stworzenia spektaklu "Po co psuć i tak już złą atmosferę”. Gościnne przedstawienie Teatru Boto będzie można zobaczyć dziś i jutro w Teatrze Nowym w Poznaniu.
Piotr Kruszczyński, dyrektor Teatru Nowego w Poznaniu sam chciał przenieść na scenę książkę Marcina Kąckiego. Nie żałuje jednak, że zrobili to artyści z Trójmiasta - z pomocą poznańskiej reżyserki. - Stara prawda mówi, że jeśli czegoś nie widzisz, to zmień perspektywę patrzenia. Myślę, że patrzenie z perspektywy obcego na miasto jest pełniejsze i prawdziwsze - mówi.
Jaki jest sens ponownego zajmowania się aferą pedofilską w Poznaniu, skoro dyskusje na ten temat już ucichły, a książka Maestro ukazała się kilka lat temu. - Ten rodzaj zakłamania i społecznej obłudy powinien być napiętnowany i powinniśmy sobie z tego zdawać sprawę, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła - mówi Piotr Kruszczyński.
Spektakl "Po co psuć i tak już złą atmosferę” będzie można zobaczyć w Teatrze Nowym w Poznaniu we wtorek i środę o godz. 20. Po spektaklu, 8 grudnia, zaplanowano dyskusję z udziałem Marcina Kąckiego, autora książki MAESTRO.
Maciej Kucharski/mk/int