Piotr Jóźwiak pytał też, dlaczego tak długo Żołnierze Wyklęci czekali na uhonorowanie. Nawiązał także do tego, co się dzieje na Ukrainie.
Największą dumą, zwłaszcza w świetle ostatnich kilku dni, jest powiedzieć, jestem kijowianinem, mieszkańcem Charkowa, Lwowa czy Mariupola. Wszyscy wolni ludzie, gdziekolwiek żyją, są obywatelami tych miast. Tym samym my, którzy dzisiaj tu jesteśmy, jako wolni ludzie z dumą mówimy, że jesteśmy obywatelami tych i innych miast Ukrainy. Módlmy się, wspierajmy i pomagajmy dziś odważnym obrońcom tych miast, aby i oni nie stali się w swoim kraju żołnierzami wyklętymi. Oni na pewno nie złożą broni
- mówił Piotr Jóźwiak.
Dzisiaj jeszcze w Lesznie z okazji Narodowego Dnia Pamięci w Bibliotece Ratuszowej odbędzie się koncert "Żołnierze niezłomni. Podziemna Armia powraca" – w wykonaniu Leszka Pawła Czajkowskiego i Pawła Łukasza Piekarczyka. Wieczorem w Teatrze Miejskim leszczynianie będą mogli obejrzeć film „Wyklęty” w reżyserii Konrada Łęckiego.