W skardze wskazywali mi.n na zapis, że "szkoła urzeczywistnia wartość patriotyzmu, pozbawioną nacjonalizmu". Alarmują, że w statucie szkoły znalazły się sformułowania, które mogą dyskryminować ideę narodową, jak i uczniów, którzy w jakimś sensie są z nią związani. Autorzy skargi podkreślali, że nacjonalizm jest poglądem dozwolonym w Polsce.
W wydanym oświadczeniu Liceum odpiera te zarzuty. Przypomina, że zapis o tym, że "szkoła urzeczywistnia wartości uniwersalne - wśród nich patriotyzm pozbawiony nacjonalizmu" jest zgodny z nauczaniem Papieża - Polaka. Przypomina, że definicja tych dwóch pojęć - patriotyzmu i nacjonalizmu - tożsama jest z widzeniem, które zaproponował blisko 30
lat temu roku papież Jan Paweł II podczas wystąpienia na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.
Autorzy oświadczenia zapewniają, że wszystkie postawy - poza tymi, które nawołują do agresji i nienawiści lub stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa - mają w szkole prawo pełnego obywatelstwa. Na koniec oświadczenia zaznaczają, że przykrość sprawia jednak sytuacja, gdy miejsce rzetelnej oceny zastępuje próba zdyskredytowania pracy wszystkich tych, którym dobro każdego ucznia leży na sercu.