Do polskich aptek trafiło 20 tysięcy opakowań Isoptinu w pudełkach i z ulotkami wydrukowanymi wyłącznie po… bułgarsku. Przyczyną jest brak tego leku przeznaczonego na rynek polski.
Dotychczas Isoptin był obecny na polskim rynku w polskim pudełku i z polską ulotką. Apteka w Środzie Wielkopolskiej odesłała bułgarski lek z powrotem do hurtowni. Zrobiła to, bo gdzieś na rynku udało jej się "upolować" polski Isoptin. Pojawił on się w jednym miejscu na... pół godziny.
Może ulotkę po polsku powinni wydrukować farmaceuci? W prawie farmaceutycznym funkcjonuje pojęcie "podmiotu odpowiedzialnego" za lek; tym podmiotem jest firma, która za zgodą ministerstwa wprowadza lek na rynek i za ewentualne złe działanie tego leku - i to on odpowiada za komunikaty dotyczące działania owego leku.
- Zrzucanie obowiązku drukowania ulotek do lekarstw na farmaceutów w naszym bardzo uregulowanym rynku to byłoby kuriozum - komentuje farmaceuta Łukasz Waligórski. Oczywiście jeżeli klient sam wyraźnie poprosi o wydrukowanie ulotki, to farmaceuta mu tego nie odmówi.
Rafał Regulski/tj/int