NA ANTENIE: Klasyka na bis
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kto niszczy drzewa w miejskim parku w Turku?

Publikacja: 21.05.2019 g.13:06  Aktualizacja: 21.05.2019 g.13:31
Konin
Są już pierwsi "podejrzani". W mieście mówi się o bobrach, choć na razie nikt ich nie widział.
Ślady bobra  - ślady bobra nad Wartą - zdjęcie poglądowe
/ Fot. ślady bobra nad Wartą (zdjęcie poglądowe )

Spis treści:

    - Poszlaką na ich obecność jest nadgryzione drzewo - mówi Gerard Krzeszewski z Urzędu Miejskiego w Turku. - W tej chwili one sobie spokojnie żyją, troszeczkę podgryzły jedno drzewo i będziemy je obserwować. I drzewo i bobry. One do tej pory nie robiły szkód, więc myślimy, że to jedno drzewo - jeśli zostanie ścięte - to będziemy wtedy myśleli, ale to jest jeszcze kilka miesięcy. Można je przenieść albo się z nimi zaprzyjaźnić - Krzeszwski.

    Podkreśla, że przyjaźń polega na tym, że bobry są pod ochroną i w tym momencie nie wiemy jeszcze, jaką ścieżką pójdziemy.  - Nie chcemy tym bobrom żadnej szkody robić, natomiast myślę też, że będziemy rozmawiać na forum szerszym, co zrobić z bobrami w Turku. Generalnie - bobry są lubiane, ale też boją się mieszkańcy ścinki drzew w dużej ilości. Na razie jest to jedno drzewo, staramy się tłumaczyć mieszkańcom, że my je tutaj będziemy obserwować i nic złego nie powinno się wydarzyć - mówi Krzeszewski.

    Teoretycznie - obecność bobrów w miejskim parku jest możliwa. W praktyce - nie ma tam nigdzie śladów ich gniazdowania. Zazwyczaj żeremia wystają ponad powierzchnię wody. W Turku - niczego takiego nie widać. Nie można wykluczyć, że drzewo niszczą wandale, jednak to mało prawdopodobne, mówi Krzeszewski.

    https://www.radiopoznan.fm/n/WOT5tW