Taki limit zapisano w unijnej dotacji. PEKA w Poznaniu i okolicach służby do płacenia za przejazdy komunikacją miejską. Dyrektor ZTM-u Bogusław Bajoński nie chce powiedzieć, kto dostał kartę z numerem 400000. - Osoba, która dostałą PEKĘ z tym numerem nie wyraziła zgody na upublicznienie danych, przewidujemy jednak, że otrzyma od nas upominki - mówi.
Urzędnicy wprowadzają właśnie promocje biletowe - między innymi tani bilet dla seniorów między 65 a 70 rokiem życia oraz bezpłatne przejazdy dla dzieci jadących z rodzicami.
Prezydent Jacek Jaśkowiak wierzy, że takie promocje zachęcą poznaniaków do jeżdżenia miejskimi autobusami lub tramwajami. Sam prezydent - od transportu publicznego woli jednak rower.
Urzędnicy zapowiadają także, że od 1 listopada spadną stawki za przejazdy autobusami i tramwajami opłacane przez z tzw. T-portmonetki. Chodzi o płacenie PEKĄ za każdy przejechany przystanek.
Adam Michalkiewicz/mk/int