Były już minister rozwoju i technologii jest jedynką na wielkopolskiej liście "Trzeciej Drogi" do Parlamentu Europejskiego.
- Nie chodzi tylko o działania oparte na NATO. Mam na myśli stworzenie programu pomocowego na rzecz europejskiego przemysłu obronnego - wyjaśniał w Lesznie Krzysztof Hetman.
Nie tylko i wyłącznie w rozumieniu wielkich firm zbrojeniowych, ale także w dostępnie do tych pieniędzy dla średnich i małych przedsiębiorstw, które mogłyby produkować produkty podwójnego zastosowania - na rynki zbrojeniowy i cywilny. Taki program pomocowy musi powstać, skorzystają na tym także firmy z Wielkopolski. On będzie budował bezpieczeństwo całej Europy, ale także Polski, w kontekście tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą.
- mówił kandydat Trzeciej Drogi.
Po raz kolejny w tej kampanii Krzysztof Hetman powtórzył, że najnowszy budżet Unii Europejskiej jest ostatnią szansą dla bardzo duże pieniądze dla Wielkopolski i Polski. Wskazał m. in. na środki na budowę S11 łączącą Wielkopolskę z wybrzeżem Bałtyku.