Lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości studzą emocje...
Powiatem gnieźnieńskim rządzi koalicja z większością PiS-u, oraz z PSL i stowarzyszeniami Ziemia Gnieźnieńska i Gniezno XXI. Przewodnicząca Stowarzyszenia Ziemia Gnieźnieńska Grażyna Kozanecka skarży się, że członkowie zarządu powiatu z ich stowarzyszenia są pomijani przy podejmowaniu ważnych decyzji.
- Jesteśmy eliminowani i niedopuszczani do podejmowania ważnych decyzji. Kłótnie w zarządzie źle wpływają na pracę całego starostwa - uważa Dariusz Igliński ze Stowarzyszenia Ziemia Gnieźnieńska, przewodniczący Rady Powiatu Gnieźnieńskiego. - Dokończenie rozbudowy szpitala powiatowego się przeciąga, przecież jeszcze nie ma dokumentów, nie wiemy też ile dokładnie będzie nas to kosztowało - dodaje.
Zapytaliśmy starostę Beatę Tarczyńską z PiS czy to koniec koalicji rządzącej powiatem. Odpowiedziała, że wolałaby się nie wypowiadać. Na pewno będą podejmowane jakieś decyzje.
Szef powiatowych struktur PiS, poseł Zbigniew Dolata skargi koalicjantów nazywa "objawem frustracji". - Trzeba na te rozpalone głowy troszeczkę lodu, żeby był większy spokój - mówi. Czy koalicja rządząca powiatem przetrwa kryzys okaże się po wspólnym zebraniu, które ma się odbyć w ciągu kilku dni.
Rafał Muniak/mk/szym