Obraz (na zdjęciu) przedstawia sylwetkę Biskupa Pawłowskiego, jest wykonany techniką olejną na płótnie o wymiarach 85cm na 60 cm. Dzieło oprawione było w ciężką drewnianą ramę, częściowo złoconą o wymiarach 200 cm na 90 cm.. Obraz jest datowany na 1759 rok. Do kradzieży doszło prawdopodobnie dziś między 13.00 a 15.00.
Obraz wisiał na lewej ścianie Fary, na wysokości rąk. Sprawą zajęła się ekipa śledcza policji.
Proboszcz fary ks. Wojciech Wolniewicz powiedział, że w kościele akurat był zepsuty monitoring. Jest teraz w naprawie. Według proboszcza obraz miał dla kościoła ogromne znaczenie. Kradzież zauważyli pracujący w Farze konserwatorzy wychodząc na obiad. Wcześniej słyszeli hałas w kościele, ale dopiero później skojarzyli, że to mógł być odgłos upuszczenia obrazu, który złodziejowi wypadł. Kradzieżą zajęła się ekipa śledcza policji.
Ustalono, że mężczyzna z dużym, ciężkim obrazem był widziany na Placu Kolegiackim, szedł w kierunku Garbar.
Policja prosi osoby, które go widziały o kontakt pod numerem 997