- Sprzęt ma zabezpieczyć dane i być bardziej intuicyjny - mówi pielęgniarka naczelna konińskiego szpitala Maria Wróbel.
Będzie przyspieszony i bardziej bezpieczny. Pozwoli nam na zabezpieczenie przed złamaniem naszych systemów bezpieczeństwa. Do tej pory nie udało się nikomu złamać tego systemu, więc myślę, że jeszcze bardziej ten sprzęt unowocześniony pozwoli na ochronę tych danych, a to są dane krytyczne. Przede wszystkim dane pacjentów, dane finansowe i te wszystkie elementy, które wpływają na kondycję szpitala
- tłumaczy pielęgniarka.
Sprzęt powinien pojawić się w szpitalu w przyszłym roku. Pieniądze na jego zakup pochodzić będą z Krajowego Planu Odbudowy.