W obronie zwolnionego z pracy
Ktoś niszczy chlubę gminy - kilkunastokilometrowy szlak kajakowy utworzony za ponad 700 tys. zł ze środków Unii Europejskiej.
Chociaż w okolicy wszyscy wymieniają jedno nazwisko - to tej osoby na gorącym uczynku nigdy nie dało się ująć. Policja jest bezradna. Czy długo? - jeszcze to się okaże. Nasz reporter zapewnia jednak, że pułapki na wandali już zostały zastawione. Kajakowy szlak w Pobiedziskach na razie jest głęboki i na najbliższy weekend miłośnicy wiosłowania mogą śmiało planować wodną wycieczkę.