Tym razem służby mundurowe wspólnie z przedstawicielami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska weszły na teren żwirowni w miejscowości Depaula.
"Sprawa jest rozwojowa, dopiero po wydobyciu i zabezpieczeniu przystąpimy do poboru prób, wtedy będą wykonane analizy, nie wiemy w ogóle, jakie to są substancje, trudno powiedzieć, kiedy będą wyniki, teraz nie planujemy dodatkowych działań kontrolnych, koncentrujemy się na tych dwóch odkrytych nielegalnych składowiskach odpadów " - powiedział nam kierownik działu inspekcji WIOŚ w Poznaniu, z delegatury w Koninie, Mateusz Kolibabka.
Po kilku godzinach wykopano niespełna 60 beczek, z czego blisko połowa była uszkodzona. Strażacy z Konina oraz specjalnej grupy chemiczno-ekologicznej z Ostrowa Wielkopolskiego planują w czwartek dalsze działania w tym miejscu. Żwirownia w Depauli i Przyjmie należą do tego samego właściciela.
abb