NA ANTENIE: Na liście przed laty ...
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kolejne naciski ws. likwidacji bocznicy kolejowej. "Zniszczenia bloków oszacowano na ok. 700 tys. zł"

Publikacja: 24.05.2023 g.12:12  Aktualizacja: 24.05.2023 g.12:21 Rafał Muniak
Gniezno
W Gnieźnie kolejne naciski na PKP w sprawie likwidacji bocznicy kolejowej w centrum miasta. Od lutego mieszkańcy ulicy Pocztowej protestują, żądając zamknięcia czynnej bocznicy. 40-tonowe ciężarówki z wyładowywanym kruszywem przejeżdżają obok ich domów nawet do 17 razy na godzinę.
bocznica kolejowa gniezno protest - Rafał Muniak - Radio Poznań
Fot. Rafał Muniak (Radio Poznań)

Ludzie skarżą się na hałas, pękające mury domów i zapylenie. Zwrócili się do Kolei o przeniesienie rozładunku na inną bocznicę poza centrum. Kolej odmówiła. Dalsze negocjacje z PKP zapowiada posłanka Paulina Hennig-Kloska.

PKP zwiększyła zakres działalności bocznicy kolejowej przy dworcu. Dziś bloki przy ulicy z dojazdem do bocznicy pękają. Wspólnota mieszkaniowa już oszacowała zniszczenia bloków na ok. 700 tys. zł. Do tego dochodzi koszt remontu miejskiej ulicy stanowiącej dojazd do bocznicy, którą codziennie jeżdżą ciężarówki. To razem będzie około miliona złotych. Niedopuszczalne jest to, że PKP doprowadza do takich zniszczeń a potem umywa ręce

- mówi Paulina Hennig-Kloska.

PKP sugeruje w pismach, aby to miasto Gniezno zmieniło dojazd do bocznicy kolejowej inną ulicą. Mieszkańcy i część radnych domagają się od władz miasta bardziej radykalnych działań w stosunku do PKP, a lokatorzy bloków przy ul. Pocztowej nie wykluczają nawet blokady dojazdu do bocznicy.

https://www.radiopoznan.fm/n/qjDR0h
KOMENTARZE 0