Według prokuratury, studenci działali wspólnie z dwójką podejrzanych o zamordowanie małżeństwa spod Białej Podlaskiej. Mieli ich podwieźć z miejsca zabójstwa do Krakowa i zabrać plecak z narzędziami zbrodni. Uniwersytet Artystyczny do wydania wyroku - kierując się zasadą domniemania niewinności - nie podejmie żadnych decyzji.
Więcej do powiedzenia mają władze poznańskiej Politechniki. Student inżynierii zarządzania - Marcin S. - może zostać zawieszony w prawach studenta. Uczelnia podejmie taką decyzję dopiero wtedy, gdy dostanie pismo od prokuratury. Studenta może czekać też postępowanie dyscyplinarne - za zachowania niezgodne z aktem ślubowania, w którym obiecywał pracować dla dobrego imienia. Prorektor ds. kształcenia Jacek Goc dodaje jednak, że wyrzucenie z uczelni nastąpi dopiero wtedy, gdy student zostanie skazany na bezwzględne więzienie.