To, zdaniem kierownika oddziału urazowo-ortopedycznego kaliskiego szpitala Ireneusza Urbaniaka rewolucyjne rozwiązanie, które da pacjentom komfort po zabiegu. Testom zostanie w sumie poddanych 200 pacjentów:
Jednym z nierozwiązanych problemów jest asymetria kończyn, tzn. kończyny są w niewielkim stopniu, ale różnej długości. To jest dla pacjentów bardzo duży problem, to również daje dolegliwości bólowe, bardzo duży dyskomfort psychiczny, jak również może prowadzić do skoliozy, czyli skrzywienia kręgosłupa. Na ten problem odpowiedzieli naukowcy z Politechniki Łódzkiej z Wydziału Mechanicznego. Plusem tego urządzenia jest to, że daje ogromne korzyści dla pacjenta bez żadnego ryzyka
- mówi dr Ireneusz Urbaniak.
Zawsze przed każdą operacją jest tzw. planowanie, czyli wiemy o ile ta kończyna jest krótsza i wiemy o ile wydłużyć tę kończynę na podstawie odpowiedniego programu komputerowego, bądź zdjęć radiologicznych. Do tej pory mierzyliśmy klinicznie. Nie było obiektywnego pomiaru długości kończyn
- dodaje
Testy mają zakończyć się w październiku. Później urządzenie ma zostać opatentowane i trafić do szpitali na całym świecie.