Strażacy ratowali "psa akrobatę"
Jest to o blisko 10 proc. więcej, niż w ubiegłym roku - mówi Radiu Poznań Mateusz Weber, współorganizator pokazów.
Padł rekord, przypomnę, w ubiegłym roku pokazy obejrzało 35 tys. osób. Liczyliśmy się z tym, że nasze lotnisko może odwiedzić te 40 tys. osób. Pogoda dopisała i wytrzymała, dlatego zrobiliśmy takie założenie. Do Leszna na pokazy przyjechali ludzi z całej Polski, dużo z Warszawy, to był taki cały przekrój kraju z północy na południe i ze wschodu na zachód. Połowa osób, które obejrzały w tym roku "Antidotum", miała do Leszna od 200 do 300 km. Impreza jest unikatowa. Ekipy pilotów, którzy w tym roku po raz pierwszy gościli w Lesznie, chcą wracać do nas w przyszłym roku
- mówi Mateusz Weber.
Ledwie zakończyło się tegoroczne "Antidotum", to już jego organizator, spółka "Lotnisko Leszna", rozpoczął przygotowania do przyszłorocznej edycji pokazów. Jeszcze w tym miesiącu poda konkretny termin "Antidotum Airshow" w 2024 roku.