NA ANTENIE: Noc u Berniego
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jawność po swojemu. Mieszkaniec i radny z Rogoźna będą transmitować komisje

Publikacja: 13.02.2026 g.19:57  Aktualizacja: 13.02.2026 g.20:09 Grzegorz Ługawiak
Oborniki
Będą obywatelskie transmisje obrad komisji rady miejskiej w Rogoźnie. Kilka tygodni temu radni odrzucili drugą już petycję mieszkańców w sprawie transmitowania i udostępniania obrad.
kamera telewizyjna telewizja - Tomasz Żmudziński
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Tomasz Żmudziński

Spis treści:

    W odpowiedzi mieszkaniec Rogoźna wraz z jednym z radnych kupili za własne pieniądze kamerę i będą transmitować obrady w mediach społecznościowych.

    Co nie jest zabronione, jest dozwolone – mówi jeden z pomysłodawców i fundatorów kamery, radny Marcin Bukowski.

    Pomysł pojawił się po ostatniej wypowiedzi pani sekretarz na sesji

    - tłumaczy Marcin Bukowski.

    Sekretarz gminy Blanka Gaździak przedstawiła stanowisko Urzędu Ochrony Danych Osobowych w sprawie rejestrowania pracy radnych.

    Każdy radny może tę komisję nagrywać i może ją udostępniać

    - mówiła sekretarz gminy.

    Drugi fundator kamery, mieszkaniec Rogoźna Piotr Ratajczak, mówi, że do zakupu sprowokował go opór większości radnych przeciwko jawności ich pracy w komisjach.

    Uznałem, że z własnych środków zasponsorujemy sprzęt, który pozwoli takie obrady transmitować

    - wyjaśnia Piotr Ratajczak.

    Zastępca przewodniczącego komisji skarg, wniosków i petycji Roman Kinach nie ma nic przeciwko transmisjom obrad komisji pod warunkiem, że nie jest to komisja skarg, wniosków i petycji.

    Różne są sprawy, bardziej wrażliwe takie

    - mówi Roman Klich.

    Obywatele mają prawo do pełnego wglądu w pracę wybranych przez siebie reprezentantów – podsumowuje Piotr Ratajczak.

    Na tej sytuacji wygrywa każdy: i lokalny polityk, który może błysnąć intelektem albo ciętą ripostą w dyskusji, i wygrywają na tym mieszkańcy, którzy mają pełny dostęp do informacji

    - tłumaczy Ratajczak.

    Kamera kosztowała około 2 tysięcy złotych. Koszty solidarnie podzielili między siebie fundatorzy.

    https://www.radiopoznan.fm/n/bpw0Tw