NA ANTENIE: Weekendowo, kabaretowo
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jaka przyszłość Przewozów Regionalnych?

Publikacja: 06.11.2014 g.12:20  Aktualizacja: 06.11.2014 g.12:28
Poznań
Kolejarze grożą strajkiem i to całkiem na poważnie. Chodzi o spółkę Przewozy Regionalne. Dziś to 16 oddziałów - wspieranych finansowo przez marszałków każdego województwa. Zgodnie z ostatnim badaniem i przygotowanym planem - powinny stać się państwową spółką. Przewozy Regionalne uruchamiają blisko 1,6 tys. pociągów w ciągu doby, z których korzysta dziennie ok. 250 tys. pasażerów.
pociag jedzie latem - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Kolejarzom zależy na restrukturyzacji - w przeciwnym razie mogą im grozić zwolnienia. Ale na zmiany nie chcą się zgodzić marszałkowie większości województw - w tym Wielkopolski - bo to oznacza dla nich większe koszty.

    W samo południe przed Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju rozpoczął się protest kolejarzy z Przewozów Regionalnych. O co walczą? Chcą, żeby spółka, która teraz jest współwłasnością 16 województw, zgodnie z zaleceniami audytu stała się firmą państwową. Ma to polegać to na tym, że Agencja Rozwoju Przemysłu wykupiłaby ponad 51 procent udziałów w spółce za 750 milionów złotych. To częściowo pozwoliłoby pokryć zadłużenie spółki i ułatwić jej restrukturyzację.

    - Z audytu wynika jednoznacznie, że najbardziej sensowne jest wprowadzenie jednej spółki, a nie rozdrabnianie tego w 16 województwach - mówi Jerzy Popławski ze Związku Zawodowego Drużyn Konduktorskich.

    17 października zarząd Przewozów Regionalnych, część marszałków i przedstawiciel ministerstwa infrastruktury podpisali wstępne porozumienie ws. planu restrukturyzacji PR. Ale większość marszałków - między innymi z Wielkopolski - blokuje podpisanie takiego porozumienia. A to dlatego, że zakłada ono podpisanie z Przewozami Regionalnymi długoletnich umów na realizację przejazdów za cenę wyższą, niż to jest do tej pory. Jednym słowem województwo do kolei będzie musiało dołożyć jeszcze więcej.

    Tymczasem kolejarze grożą strajkiem jeśli nie dojdzie do porozumienia, bo tylko ono ma gwarantować oddłużenie spółki i wstrzymanie zwolnień. Zaplanowano, że w tym roku 8 procent załogi zostanie zwolnione. Całe Przewozy Regionalne zatrudniają 9,5 tysiąca osób. Temu właśnie sprzeciwiają się kolejarze. I planują strajk - wstępnie ma to być już 12 listopada, tuż po dłuższym weekendzie. Ale ostateczne decyzje zapadną dziś po południu, po pikiecie przed Ministerstwem Infrastruktury.

    Jest pomysł na ratowanie sytuacji największej spółki kolejowej przewożącej pasażerów czy Przewozów Regionalnych. Ministerstwo Infrastruktury, zarząd spółki i część marszałków, którzy są współwłaścicielami godzą się na przekształcenie jej w spółkę, w której większość będzie mieć państwowy udziałowiec. Dla kolejarzy oznacza to oddłużenie, wstrzymanie zwolnień i podniesienie rentowności firmy z korzyścią dla pasażerów. Dla marszałków województw oznacza to jednak większe koszty przez najbliższe lata. Dlatego większość nie podpisała tego porozumienia.

    Jerzy Popławski ze Związku Zawodowego Drużyn Konduktorskich mówi o tym, że jeżeli władze spółki i marszałkowie nie podejmą decyzji szybko, strajk będzie poważny. W ubiegłym roku Przewozy Regionalne przewiozły 85 mln pasażerów, do czego marszałkowie dopłacili 783 mln zł. Strata spółki sięgnęła 54 mln zł. W tym roku ma wynieść o połowę mniej.

    Województwo wielkopolskie blokuje zmiany, bo to oznacza wyższe koszty niż do tej pory, a warto pamiętać, że Wielkopolska ma od kilku lat własnego przewoźnika - są to Koleje Wielkopolskie. Podobnie jest na Dolnym Śląsku, które też porozumienia nie podpisało. Z każdym rokiem takie województwa oddają kolejne trasy własnym spółkom przewozowym.

    Do strajku poważnie przygotowuje się już Departament Transportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego czyli województwa, które nie chce zgodzić się na zmiany w spółce Przewozy Regionalne. W związku z planowanym protestem zebrał się już sztab, który opracowuje plan awaryjny. Koszty dodatkowych pociągów Kolei Wielkopolskich, które miałyby wyjechać na trasy poniesie spółka Przewozy Regionalne.

    Przeżyliśmy kilka strajków kolejowych. W sierpniu 2011 roku przez 24 godziny na tory nie jeździły pociągi Przewozów Regionalnych, mimo tego że zastrajkowała niewiele ponad połowa z tych pracujących na terenie Wielkopolski.

    17 października zarząd Przewozów Regionalnych, część marszałków i przedstawiciel ministerstwa infrastruktury podpisali wstępne porozumienie ws. planu restrukturyzacji Przewozów. "Pomimo tego, że powyższe porozumienie nie zostało dotychczas podpisane przez reprezentantów wszystkich samorządów województw (dotychczas podpisały je województwa: mazowieckie, kujawsko-pomorskie, pomorskie, świętokrzyskie, lubelskie, opolskie, śląskie), w dalszym ciągu prowadzone są działania, których skutkiem ma być finalizacja zamierzonego procesu restrukturyzacji Przewozów Regionalnych Sp. z o.o." 

    Jak Państwo oceniają - jako pasażerowie - przejazdy pociągami Przewozów Regionalnych (czyli wszystkie oznaczone jako REGIO)?

    https://www.radiopoznan.fm/n/