W sobotę organizują protest w Warszawie. Z Poznania jedzie kilkadziesiąt ludzi. "Banki stosowały w umowach niedozwolone zapisy. - Nie chcemy pomocy w spłacie kredytu, ale respektowania prawa. Chcemy, żeby banki respektowały wyroki sądów - mówiła w porannej rozmowie Radia Merkury Magdalena Urbanowicz ze Stowarzyszenia "Stop Bankowemu Bezprawiu".
Niedozwolone klauzule dotyczą m.in. ubezpieczenia wkładu niskiego. W efekcie wartość kredyt często była większa niż wartość mieszkania. Problem dotyczy w Polsce około 700 tysięcy ludzi.
Kancelaria Prezydenta przygotowała kolejny już projekt ustawy pomagającej frankowiczom. Kredytobiorcy chcą by powstała osobna ustawa, która uzna umowy kredytowe za nieważne. W poniedziałek Rzecznik Finansowy przedstawił analizę, według której większość umów kredytowych w obcej walucie była zawarta z naruszeniem prawa. Projekt prezydencki zrzuca koszty pomocy w całości na banki, kredytobiorcy musieliby zwrócić to, co zaoszczędzili na niższych ratach.
Do porannej rozmowy Radia Merkury zapraszaliśmy też przedstawicieli sektora bankowa - odmówili udziału. Zaproszenie wysłaliśmy też do Związku Banków Polskich, ale w Poznaniu nie ma żadnego przedstawiciela Związku.
Maciej Kluczka/szym