Białe ulice, chodniki i karoserie samochodów szczególnie uprzukrzają życie mieszkańcom tej ulicy.
To problem nie nowy - mówi Aneta Wanjas - rzecznik prezydent Konina.
Podchodziliśmy do niego już wcześniej, jak się okazuje, nie przyniosło to trwałych efektów, trzeba będzie zrobić coś nowego. Miasto rozważy zamontowanie na drzewach atrap ptasich drapieżników, w tej sprawie zwrócimy się jednak najpierw po stosowną opinię do ornitologa. Kilka lat temu były równie przeprowadzane cięcia ograniczające wielkość koron drzew. Po konsultacjach z pracownikami UM w Poznaniu uznano, że nie ma konieczności, by ponownie redukować całe korony, jest to bowiem rozwiązanie doraźne, a trzeba pamiętać, że częste i obszerne cięcia osłabiają drzewa.
W opinii samorządowców niewykluczone jest, że to sami mieszkańcy przyczynili sie do pojawienia się w ich okolicy ptactwa, dlatego ważną kwestią jest też nie dokarmianie ptaków i domykanie śmietników - w obydwu sytuacjach ptaki zasiedlają okolice, w których nie mają kłopotów ze zdobyciem pożywienia.
Dodajmy, że w Turku kilka lat temu z podobnym problemem miasto poradziło sobie zatrudniając sokolnika, którego żywy podopieczny płoszył ptactwo w tamtejszym parku miejskim.