Ponad 300 rolników i handlowców podpisało petycję do prezydenta Gniezna, w której chcą zmiany planów przebudowy targowiska . Ludzie nie chcą parkingu pod straganami, bo boją się że to przedłuży inwestycję i pozbawi ich dochodów. Podobnie uważa gnieźnieński pełnomocnik "Solidarnej Polski Wojciech Krawczyk, który zwraca uwagę, że "regułą jest, że w miastach do 100 tys. osób, podziemnych parkingów się nie buduje."
Zastępca prezydenta Gniezna Rafał Spachacz zapewnia, że władze chcą rozmawiać z protestującymi, ale nie na zasadzie "nie, bo nie". - "Powiedzcie czego chcecie. Macie jakieś sugestie - przyjdźcie" - mówi prezydent. I jeśli projekt nie zostanie zmieniony to przyjdziemy...w pikiecie przez całe miasto pod urząd miejski - zapowiadają rolnicy i handlarze.