Policyjny patrol pojechał do człowieka, który od kilku dni opowiadał o swoich myślach samobójczych. Trzydziestodwuletni mężczyzna na widok patrolu zareagował jednak nietypowo. Próbował zastrzelić obydwu funkcjonariuszy.
Obecnie z zarzutem usiłowania podwójnego zabójstwa przebywa w areszcie - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie - prokurator Ewa Woźniak.
Prokurator postawił zarzut mężczyźnie - usiłowania zabójstwa funkcjonariuszy przy użyciu broni służbowej jednego z nich. Mężczyzna pociągnął za pas, urwał kaburę, wyciągnął broń i oddał sześć strzałów do funkcjonariuszy. Dzięki temu, że policjanci podjęli właściwe działania - obezwładnili mężczyznę - żaden z nich nie doznał obrażeń ciała
- mówi Ewa Woźniak.
Prokurator Woźniak dodaje, że - według zeznań matki podejrzanego - o zamiarze popełnienia samobójstwa opowiadał on będąc pod wpływem narkotyków. W stanie odurzenia miał też wyjechać z domu. Odnaleziony przez patrol - zaatakował funkcjonariuszy. Czyn, za który mężczyzna może odpowiadać, zagrożony jest karą od piętnastu lat więzienia do dożywocia.