Wczoraj w okolicach tej wsi w gminie Bojanowo przez blisko godzinę padał grad, w niektórych momentach kulki miały wielkość piłek do ping-ponga. - Wiele upraw żywioł zniszczył nawet w 100% - szacują rolnicy.
Rolnicy z taką sytuacją spotkali się po raz pierwszy. Teraz mają nadzieję na pomocy gminy. Jednak dzisiaj nie było w urzędzie ani burmistrz ani wiceburmistrza Bojanowa, dlatego nie udało się nam dowiedzieć, czy mogą liczyć na jakąkolwiek pomoc samorządu.