Na specjalne pokazy zgodę wyraził Rodrigo Garcia, którego spektakl został wycofany z festiwalu. "Golgota Picnic" zaistnieje więc, w inny niż zakładany wcześniej sposób. - Zaistnieje w sposób audiowizualny. Zgłaszają się do nas różne teatry, środowiska niezależne i aktywiści z prośbą o udostępnienie tekstu lub zapisu filmowego spektaklu - mówi Katarzyna Tusz.
Pomysł ten nie podoba się radnemu PiS - Szymonowi Szynkowskiemu, który twierdzi, że spektakl obraża uczucia religijne jego i osób, które zgłaszały mu ten problem. Zdaniem filozofa profesora Romana Kubickiego "Golgota Picnic" nie powinna być odwoływana, natomiast pokazywanie jej w innej formie to w jego opinii zły pomysł. - Redukowanie spektaklu do formy telewizyjnej to zły pomysł - mówi.
Organizatorów Malty zapytaliśmy, czy nie obawiają się protestów przeciwko akcjom czytania spektaklu. Forma audio-wizualna spektaklu nie powinna, zdaniem Katarzyny Tusz wzbudzić negatywnych emocji i protestów.
Niebawem organizatorzy Malty na swojej stronie internetowej przedstawią listę miejsc, w których będzie czytania lub pokazywana w formie filmowej "Golgota Picnic". Wiadomo, że jedna z takich akcji będzie w piątek w CK Zamek, w którym pierwotnie miał być wystawiony spektakl Rodrigo Garcii.