Podczas odprawy w niedzielę po godzinie 5:00 powiedziała, że ma w torbie bombę. Trzeba było ewakuować port. Dopiero około godziny 6:00 pirotechnicy zakończyli całą procedurę. Samoloty do Londynu i Monachium wystartowały z półgodzinnym opóźnieniem. Nieodpowiedzialna pasażerka została zatrzymana.
Wojciech Chmielewski/pm/jb