Kobiety skarżyły się na to, że niewielu lekarzy chce je operować, dlatego robiły to prywatnie i ponosiły dodatkowe koszty. Dr Błażej Nowakowski z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu przyznaje, że takie zbiegi w ośrodkach publicznych były do tej pory niechętnie wykonywane.
Dlatego teraz całym zyskiem z tego wszystkiego będzie to, że szpital nie będzie musiał dokładać do pacjentki, tylko pieniądze zostaną zrefundowane. Pacjentki, które będą wymagały operacji, będą operowane. Pacjentka w ośrodku ma uzyskać kompleksową opiekę i ministerstwo obiecuje - przez NFZ - finansowanie tych procedur
- zaznacza dr Nowakowski.
Na endometriozę, która utrudnia zajście w ciążę, mogą cierpieć nawet trzy miliony kobiet. Schorzenie dotyka co dziesiątą kobietę w wieku rozrodczym.
1 lipca weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia, dotyczące nowego modelu bezpłatnej diagnostyki i leczenia pacjentek z tą chorobą. O taką systemową opiekę kobiety zabiegały od lat.