Rektor usłyszał 50 zarzutów, prorektor 70. Podejrzanym grozi 8 lat więzienia. Zostali zawieszeni w pełnieniu funkcji. Poza tym uczelnia brała zawyżone opłaty za wydanie indeksu i odpisu dyplomu. Opłaty ustala ministerstwo nauki.
Wobec podejrzani prokuratura zastosowała poręczenia majątkowe i zakazała rektorom opuszczania kraju.