Udusiła 2-letniego syna, bo płakał. Jest finał procesu ws. zabójstwa Marcela
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 16.00. Jak informuje Wojciech Zeszot, rzecznik prasowy pilskiej policji, nastolatka byłą już za barierkami i twierdziła, że chce zeskoczyć. Zauważył ją przechodzący obok mężczyzna, któremu towarzyszyła kobieta. Anonimowy bohater miał przekonać dziewczynkę, by do niego podeszła, a następnie pomógł jej bezpiecznie przedostać się na chodnik.
Po chwili na miejscu pojawiła się policja i pogotowie, 14-latkę odwieziono do szpitala, jej życiu nic nie zagraża.
Policja wciąż ustala dokładne przyczyny tego zdarzenia, przy okazji apeluje jednak do rodziców, by częściej rozmawiali ze swoimi dziećmi o ich problemach i obawach. Szczególnie potrzebne jest to teraz, gdy za naszą granicą trwa prawdziwa wojna.
Pomocy można też szukać dzowniąc pod numer telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111.