Właściciel "Żabki" o swojej akcji
- Idea Banku Czasu sprowadza się do bezpłatnej wymiany różnych usług między członkami Banku - mówi jego współorganizatorka Katarzyna Jaśkowiak.
Precyzuje ona, że funkcjonowanie takiego Banku to nie tylko wzajemna wymiana usług, ale także umiejętności czy talentów. Katarzyna Jaśkowiak jako praktyczny przykład działania Banku podaje przykład kobiety, które chce zawiesić w łazienkę szafkę, sama tego nie potrafi. Bank wskazuje jej np. stolarza, który jej w tym pomoże oczywiście bezpłatnie. Katarzyna Jaśkowiak zaznacza, że wprawdzie usługi są bezpłatne, ale za potrzebne materiały musi zapłacić osoba "zamawiająca" taką usługę.
Bank Czasu jest rodzajem skrzynki kontaktowej między jego członkami.Dzisiaj do Banku Czasu zgłosiło się już ponad 20 mieszkańców. Oferują m.in pieczenie, szycie, drobne naprawy, swoje towarzystwo czy np. naukę śpiewu i tańca. Do Banku można się zgłaszać także poprzez Internet.