Radny Michał Grześ z PiS-u przypomina, że generał Błasik, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem w 2010 roku, był szefem bazy w Krzesinach, a ulica Silniki prowadzi właśnie do tej bazy.
- To postać w jakiś sposób zasłużona dla wojska, zginął na posterunku, myślę, że nazwanie jego imieniem tej skromnej ulicy nie będzie przestępstwem. Był postacią wybitną, bo był brany pod uwagę w dowództwie NATO – argumentuje. - Nie ma tu żadnego problemu, chyba, że ktoś ma problem mówiąc, że każdy, kto zginął w Smoleńsku, był zły - dodaje radny Grześ.
Przeciwni zmianie nazwy ulicy Silniki jest tamtejsza rada osiedla Głuszyna. Jej przewodniczący Henryk Kania, nazywa Andrzeja Błasika postacią kontrowersyjną. - Ja nie podważam jego zasług dla armii, natomiast podważam jego umiejętności związane ze współżyciem z mieszkańcami osiedla, jak również z radą osiedla Głuszyna – mówi. Henryk Kania dodaje, że rada osiedla wyraża głos mieszkańców Głuszyny, którzy są przeciwni zmianie nazwy ulicy Silniki przez upamiętnienie Andrzeja Błasika.