- Wojskowy patrol zabezpieczył amunicję i broń. Na miejscu są policjanci, prokurator i antropolog medycyny sądowej - powiedziała Radiu Merkury Iwona Liszczyńska z komendy wojewódzkiej policji. Będą przeprowadzone szczegółowe badania określające wiek kości. Biegli sprawdzą, czy to szczątki ludzkie.