NA ANTENIE: 01:00 Klasyka muzyczna II Marianna/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Upadający gigant oponiarski? Stomil traci rynek, a modernizacja nie nadeszła

Publikacja: 29.12.2025 g.14:29  Aktualizacja: 29.12.2025 g.19:58 Szymon Majchrzak
Poznań
"Wkrótce zapadnie decyzja o likwidacji" – twierdzi poseł PiS, Bartłomiej Wróblewski. Parlamentarzysta przekonuje, że w piątek walne zgromadzenie akcjonariuszy pozytywnie rozpatrzy wniosek, który w tej sprawie złożył prezes Mirosław Michalski.
Stomil - Maciej Trzciński - Radio Poznań
Fot. Maciej Trzciński (Radio Poznań)

Spis treści:

    Sytuacja zakładów od ponad pięciu lat jest bardzo trudna. Ostatni raz Stomil przyniósł dochód w 2012 r. 12 lat później musiał sprzedać grunty, na których stoi Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Pieniądze zostały wydane na spłatę zadłużenia.

    Polityk Prawa i Sprawiedliwości uważa, że wpływ na pogorszenie kondycji spółki zatrudniającej 124 pracowników miała decyzja o powierzeniu produkcji czołgów K2 zakładom Bumar Łabędy.

    Najlepsze działanie, które było do podjęcia, zostało podjęte z niekorzyścią dla Poznania i Wielkopolski, bo to było uruchomienie produkcji czołgów K2 w Wielkopolsce, tak jak zostało to pierwotnie założone. Tu miało być centrum tej produkcji i Stomil znalazłby tam swoje miejsce

    - mówi Wróblewski.

    Przewodniczący komisji zakładowej NSZZ "Solidarność" przypomniał, że choć produkcję czołgów powierzono zakładom w Gliwicach, to Stomil będzie w niej uczestniczył. Nie zmienia to jednak faktu, że firma produkuje opony w technologii, na którą nie ma dziś takiego zapotrzebowania jak przed laty.

    "Potrzeba gruntownej modernizacji" - tłumaczy Henryk Dąbrowski.

    Moglibyśmy pewne rzeczy zmodernizować i uważam, że można by było to podnieść. Natomiast no nie ja decyduję o tym

    - mówi Henryk Dąbrowski.

    Większościowym akcjonariuszem Stomilu jest Polska Grupa Zbrojeniowa (85 proc.). Pytania w tej sprawie wysłaliśmy do jej przedstawiciela. Czekamy na odpowiedź.

    Stomil przed widmem likwidacji. PGZ: nawet optymistyczne scenariusze nie ratowały zakładu

    Polska Grupa Zbrojeniowa odpowiada na zapowiedzi likwidacji Stomilu. Z wnioskiem w tej sprawie do akcjonariuszy zwrócił się prezes poznańskiej fabryki Mirosław Michalski. Dziś o fatalnej sytuacji zakładów mówił także poseł Prawa i Sprawiedliwości Bartłomiej Wróblewski. W odpowiedzi na nasze pytania przedstawiciel PGZ przyznaje, że  plany restrukturyzacji nie dawały szans na  poprawę sytuacji, nawet w najbardziej optymistycznych scenariuszach.

    Podczas konferencji prasowej poseł PiS przekonywał, że odpowiedzialnością za możliwą likwidację zakładu należy obarczyć rząd Donalda Tuska.

    Niewykorzystana szansa Stomilu? Ostateczna decyzja w styczniu 2026

    Przedstawiciel PGZ zwraca jednak uwagę, że jeszcze przed zmianą władz w spółce, w 2023 roku w celu oddłużenia firmy doszło do zakupu przez grupę nieruchomości, na których znajduje się fabryka.

    Zdaniem PGZ uzyskane środki mogły zostać wykorzystane na modernizację zakładu, jednak tak się nie stało. W oświadczeniu czytamy również, że w ostatnich latach PGZ wspierała spółkę, udzielając jej pożyczek. Pieniądze były przeznaczane na spłatę wierzycieli oraz wypłatę wynagrodzeń dla pracowników.

    Ewentualna likwidacja spółki nie musi oznaczać wygaszenia wszystkich działań. PGZ analizuje możliwość wydzielenia części firmy, która po przeniesieniu mogłaby wzmocnić inną spółkę grupy.

    Walne Zgromadzenie, które ma zdecydować o przyszłości Stomilu, zaplanowano na 2 stycznia 2026 roku.

    https://www.radiopoznan.fm/n/DAFhxe