NA ANTENIE: Prognoza pogody - nasz synoptyk
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Czy po epidemii krztuśca, czeka nas wysyp zachorowań na błonicę?

Publikacja: 18.03.2025 g.11:15  Aktualizacja: 18.03.2025 g.12:52 Magdalena Konieczna
Poznań
Epidemiolog dr Andrzej Trybusz uspokaja, ale apeluje o szczepienie dzieci, które przeciwko tej zakaźnej chorobie jest obowiązkowe.
Błonica - Medical Republic
Fot. Medical Republic

Spis treści:

    W Wielkopolsce na pewno w ostatnich 20 latach nie było przypadku błonicy. Kilka dni temu lekarze wykryli chorobę u 6-letniego dziecka we Wrocławiu. Objawy ma druga, dorosła osoba.

    Te przypadki powinny skłaniać do refleksji - mówi były wieloletni inspektor sanitarny w Wielkopolsce dr Andrzej Trybusz.

    Nie należy się spodziewać, że liczba chorych na błonicę będzie podobna do liczby chorych na odrę czy na krztusiec, jaka była rejestrowana w minionych miesiącach. Błonica nie występuje w Polsce w sposób endemiczny, więc nie ma ognisk. Jeśli mamy - to mamy przypadki zawleczone.

    - wyjaśnia dr Trybusz.

    Służby sanitarne wiedzą, że 6-letnie chore dziecko było na wakacjach na Zanzibarze. Sanepid prowadzi postępowanie epidemiologiczne. Po ustaleniu listy pasażerów samolotu osoby, które siedziały najbliżej 6-latka, zostały objęte szczególnym nadzorem.

    Nazwa choroby pochodzi od jej objawów. W gardle pojawia się błona, która utrudnia oddychanie. Choroba może też atakować krtań i skórę. Ochronę dają szczepienia.

    https://www.radiopoznan.fm/n/ItA2L4