Decyzję podejmuje rada nadzorcza - Jerzy Stępień o kulisach powołania na prezesa PTBS
Do incydentu doszło w czerwcu ubiegłego roku. Mężczyźnie postawiono zarzuty bezprawnego dostania się do wewnętrznego systemu firmy i nielegalnego przetwarzania danych osobowych.
"Zatrzymany twierdzi, że zrobił to w słusznym celu" - powiedział Radiu Poznań rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Łukasz Wawrzyniak.
W swoich wyjaśnieniach, w których podejrzany częściowo przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa, powiedział, że jego celem nie było zaszkodzenie w żaden sposób firmie, tylko o zwrócenie większej uwagi na cyberbezpieczeństwo
- przekazał rzecznik.
Mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia.