Bezbramkowy remis Lecha we Wrocławiu
Odkręcili trzy żeliwno – drewniane siedziska i je zdemontowali. Pakunek włożyli do samochodu i odjechali. Na szczęście całą akcję śledził złotowianin, który zawiadomił policję. Po kilkunastu minutach patrol zatrzymał jednego ze złodziei, drugiego udało się schwytać następnego dnia. Kompletnie zaskoczeni mężczyźni tłumaczyli, że chcieli ławki postawić na swoim podwórzu , bo nie mieli na czym siedzieć. Zatrzymanym grozi do pięciu lat więzienia. Ławki niebawem wrócą na złotowską promenadę. Ich wartość to 1400 złotych.