W nocy z czwartku na piątek dzielnicowi Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu odebrali wiadomości SMS, że w budynku Collegium Novum została podłożona bomba. Ładunek miał eksplodować w weekend. Policjanci od razu rozpoczęli sprawdzanie budynku. Żadnych materiałów wybuchowych nie znaleźli. Dlatego zaczęli szukać sprawcy fałszywego alarmu.
W sobotę rano zapukali do mieszkania 23-letniego poznaniaka. By ustalić jego tożsamość i adres wystarczyła doba. Student liczył, że zaplanowany na sobotę egzamin zostanie przełożony. Poznaniak faktycznie egzaminu uniknął, ale stanął za to przed prokuratorem, który postawił mu zarzut. Studentowi grozi teraz od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.