Czy burmistrz miasta musi być alfą i omegą od wszystkiego? Może i nie musi, ale wygląda na to, że w Środzie Wielkopolskiej jest. Burmistrz z wykształcenia nie jest drogowcem ani architektem. Jest ekonomistą. Twierdzi jednak, że zdobyte doświadczenie życiowe (był m.in. murarzem i górnikiem) pozwala mu oceniać wiele rzeczy z praktycznego i życiowego punktu widzenia.
Tropem wyznania burmistrza Wojciecha Ziętkowskiego podążył Rafał Regulski.