Marcin Gołek, wiceprezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, zaznacza, że ten etap prac na Lutyckiej został zaplanowany strategicznie, po wcześniejszym otwarciu wiaduktu na ulicy Golęcińskiej w tej samej części Poznania.
To jest taki odcinek prawie kilometra, między cmentarzem a ulicą Hezjoda. To na pewno są utrudnienia, ale właśnie dlatego tak jest zaplanowana ta inwestycja, że oddajemy wiadukt Golęciński, żeby mieszkańcy mogli tam się poruszać i przejeżdżać, a teraz jeszcze dwa, trzy miesiące prace na Lutyckiej
- wyjaśnia Gołek.
Po zamknięciu ulicy rozpoczną się prace przy nasypach po zachodniej stronie torów oraz przy połączeniu starego i nowego śladu Lutyckiej. Kierowcy poruszający się drogą krajową numer 92 będą musieli korzystać z objazdu ulicami: Witosa, Niestachowską i Świętego Wawrzyńca.