Do zatrzymania doszło w niedzielne popołudnie, między Korzeńskiem a Rawiczem. Mężczyzna jechał o ponad 70 km/h szybciej, niż pozwalają na to przepisy.
Efekt? 2500 zł mandatu i 15 punktów karnych. 40-latek dobitnie przekonał się, czym kończy się brawura za kierownicą, a to nie jednostkowy przypadek – od początku wakacji na polskich drogach zginęło już 67 osób.
Policja alarmuje: za większość tragedii odpowiada właśnie prędkość.