To nie jest pierwszy projekt, na który nie otrzymano dofinansowania. Internauci ten fakt komentują w następujący sposób: „Woda już zamarzła w otworze… nawet tego gorącego lata”.
To miała być pierwsza elektrociepłownia geotermalna w kraju. W Koninie szykowano się już do podpisania umowy i ogłoszenia sukcesu, co doskonale wpisałoby się w samorządową kampanię wyborczą. Samorządowcy zapowiadają, że bez względu na to czy uda im się zdobyć dotacje, czy nie – elektrociepłownia powstanie.
Na pierwszy etap prac potrzeb ponad 17 milionów złotych. Tymczasem Koninowi brakuje pieniędzy na już trwające i mające się wkrótce rozpocząć inwestycje drogowe. Miasto chce załatać dziurę, emitując obligacje warte 120 milionów złotych. Wydaje się, że w tej sytuacji wybudowanie elektrociepłowni geotermalnej bez pieniędzy z zewnątrz nie będzie jednak możliwe.
Zarówno prezydent Konina Józef Nowicki, jak i odpowiedzialny za projekt szef Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Stanisław Jarecki – za niepowodzenie obwiniają rząd. Iwona Krzyżak sprawdzała czy ich zarzuty są uzasadnione.