Plaża za 230 tysięcy złotych… bez czystej wody
Motocyklistę zauważyli patrolujący Leszno policjanci w nieoznakowanym radiowozie wyposażonym w videorejestrator. Na miejskim odcinku drogi krajowej nr. 12, przebiegającej przez centrum Leszna, gnał z prędkością 116 km/h na ograniczeniu do 70 km/h.
Na czerwonym świetle wjechał na oznakowane przejście dla pieszych, na którym byli ludzie. Po tym niebezpiecznym manewrze policjanci zatrzymali kierowcę motocykla Kawasaki. 24-latek odpowie m.in za nieustąpienie pierwszeństwa pieszym na oznakowanym przejściu, przekroczenie dozwolonej prędkości oraz za jazdę na czerwonym świetle.
Teraz o tym, na jak długo pożegna się z prawem jazdy oraz z jaką karą będzie musiał się liczyć za kumulację czterech wykroczeń, zadecyduje sąd.