W budynku przy kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny na Zawadach swoją działalność rozpoczęła świetlica dla kobiet borykających się z wykluczeniem społecznym i kryzysem bezdomności.
Miejsce otrzymało nazwę "Babskie sprawy", która symbolizuje wspólnotowy charakter miejsca. Placówka w obecnym kształcie jest w stanie przyjąć w ciągu dnia 22 kobiety.
"Robimy co możemy, ale to wciąż za mało" - mówi terapeutka Małgorzata Skała.
Na sto kobiet wychodzi z bezdomności jedna lub dwie, więc ta praca nasza jest taką ciężką pracą, gdzie my się pochylamy nad każdą kobietą indywidualnie. Staramy się wzbudzić w nich motywację do zmiany, być przy nich przy różnych ważnych decyzjach, ale niestety czasami jest tak, że to się nie kończy usamodzielnieniem. Ale jesteśmy i cały czas mamy nadzieję, że taki dzień kiedyś nastąpi, że one wyjdą z tego kryzysu
- mówi terapeutka.
Placówka, w odróżnieniu od innych tego typu miejsc, czynna jest przez pięć dni w tygodniu, od poniedziałku do piątku w godzinach 8:30-16:30. Na miejscu kobiety szukające pomocy mogą liczyć na ciepły posiłek, warsztaty z terapeutą czy możliwość skorzystania z pralni.