Uroczystość miała być jednym z ważniejszych punktów obchodów roku poświęconemu zdobywcy Oskara. Jednak uczelnia niespodziewanie wycofała się z organizacji tego wydarzenia. Jak wynika z komunikatu, nie porozumiała się z przedstawicielem kompozytora. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, chodziło o pieniądze. Uczelnia nie komentuje sprawy.
Tymczasem Jan.A.P Kaczmarek jest zaskoczony decyzją szkoły. W przesłanym do nas mailu tłumaczy, że propozycja nadania jego imienia Auli była dla niego zaszczytem. Bardzo zależało mu również na koncercie w rodzinnym mieście. Jak informuje, rozmowy pomiędzy jego przedstawicielem a organizatorami trwały i nie doszło do wypracowania ostatecznych ustaleń.
Zaskoczony decyzją uczelni jest również prezydent Konina Józef Nowicki, który objął patronat nad tym przedsięwzięciem. Prezydent nie potrafił odpowiedzieć na pytanie co ostatecznie znajdzie się w programie obchodów. Jednak już dziś wiadomo, że będzie on skromniejszy niż zapowiadano. Kompozytor pojawi się w Koninie 6 czerwca by wziąć udział w kolacji, która została wylicytowana podczas ostatniego finału wielkiej orkiestry świątecznej pomocy przez jedną z konińskich firm. Później otworzy na bulwarach plenerowy pokaz filmów z jego muzyką.