Saperzy od kilku miesięcy czyścili podpoznańskie lasy z niewybuchów, które zostały tam po drugiej wojnie światowej. Przeszukiwali centymetr po centymetrze i natrafili na kilka ciekawych przedmiotów.
Wśród nich był niezarejestrowany pistolet gazowy. Policja potwierdza, że broń jest badana w laboratorium kryminalistycznym i wciąż nie wiadomo czy mogła posłużyć do popełnienia przestępstwa. W ręce służb trafił również termos, w którym ukryto marihuanę. Jest też przedmiot, który podobno budzi największe zainteresowanie śledczych. To nietypowej konstrukcji współczesna bomba, którą już od jakiegoś czasu według naszych nieoficjalnych informacji mieliby zajmować się antyterroryści.
Oficjalnie jednak policja zaprzecza, żeby to właśnie grupa AT ustalała kto, w jakim czasie i dlaczego skonstruował bombę.