Starosta koniński Stanisław Bielik otrzymał absolutorium większością głosów. Wykonanie budżetu za ubiegły rok oceniono bardzo dobrze. Dochody wzrosły z planowanych ponad 78 milionów złotych do blisko 96 milionów złotych. Zrealizowano 36 inwestycji, w tym 24 dotyczące dróg. Ich koszt to prawie 21 milionów złotych. Radni Prawa i Sprawiedliwości zarzucili jednak staroście brak planu inwestycji drogowych i ustalanie ich w zaciszu gabinetów z wójtami oraz burmistrzami. Dlatego kolejny rok z rzędu wstrzymali się od głosu.
- Byłem na to przygotowany. Najbardziej dziwię się, że wstrzymał się członek zarządu. To jest chyba tylko śmieszne. Opozycja nie postawiła ani jednego zarzutu, z wyjątkiem programu budowy dróg. Nie mogliśmy tego zrobić na początku roku, ponieważ trzeba było mieć pieniądze w budżecie, a my nie mieliśmy ich na początku roku - mówi starosta Stanisław Bielik.
Ostatecznie "za" absolutorium głosowało siedemnastu radnych. Od głosowania wstrzymało się siedem osób.