Chopin w obrazach i dźwiękach. Niezwykła wystawa w Poznaniu
Powód tak dużego popytu na ten produkt to oczywiście trudne warunki pogodowe – mówi prezes zarządu Kopalni Soli „Kłodawa” Andrzej Sadowski.
W styczniu sprzedano praktycznie bieżącą produkcję oraz wszystkie zapasy. Część z nich czekała na taką zimę nawet trzy lata. Wynik 155 tysięcy ton obejmuje nie tylko sól drogową, ale również inne asortymenty. Magazyny są obecnie niemal puste, a sprzedaż odbywa się na bieżąco z produkcji
- zaznacza.
Na dobę zakład wydobywa 3 tysiące 600 ton soli. Taka ilość zabezpiecza potrzeby stałych klientów oraz innych odbiorców. Ze względu na warunki pogodowe kopalnia pracuje obecnie także w soboty i częściowo w niedziele, aby zaopatrzyć rynek w sól.
Dostarcza około 35 procent rocznego zużycia tego surowca. Produkuje również sól spożywczą, paszową i przemysłową.
Zakładamy, że za pierwszy kwartał sprzedamy praktycznie prawie połowę planu na ten rok. Widać, że plan będzie z nadwyżką zrealizowany. Także na pewno cały rok będziemy mieli wytężoną pracę
- zaznacza Andrzej Sadowski.
W zeszłym roku ponad 80 tysięcy turystów odwiedziło Kopalnię Soli w Kłodawie. To jedyna czynna podziemna kopalnia soli w Polsce, która jednocześnie prowadzi ruch turystyczny w pełnym wymiarze.