Możliwość stworzenia branżowego centrum cieszy dyrektora technikum księdza Adama Kraskę.
Nasza szkoła dynamicznie się rozwija, osiągneliśmy bardzo duży wynik, jeśli chodzi o liczebność, ale także jakość naszej młodzieży. Mamy dziś dwie i pół osoby na miejsce w szkole. Potrzebujemy miejsca, żeby kształcić naszą młodzież, a jeżeli mamy kształcić także osoby, które nie są uczniamy, ponieważ takie założenia ma branżowe centrum, to potrzebujemy bazy lokalowej, dlatego będziemy budować specjalne skrzydło szkoły, w którym znajdzie się między innymi laboratorium do badania drewna
- mówi ks. Adam Kraska.
O potrzebie rozbudowy technikum od dłuższego czasu mówił kaliski poseł Jan Mosiński z Prawa i Sprawiedliwości.
Dzisiaj można powiedzieć, że jest to potężna szkoła średnia branżowa. Tam na jedno miejsce jest kilkudziesięciu chętnych młodych ludzi do różnego rodzaju branż i zawodów. Zapotrzebowanie nie tylko na kształcenie, ale również rynek pracy Kalisza i subregionu kalisko-ostrowskiego, potrzebują dobrych specjalistów, a gwarantem tego jest właśnie Branżowe Centrum Umiejętności, jak i również Technikum im. św. Józefa
- mówi Jan Mosiński.
Branżowe Centra Umiejętności to miejsca przede wszystkim dla uczniów, studentów, nauczycieli i pracowników danej branży. Mogą odbywać się w nich nie tylko szkolenia lub spotkania integracyjne i promujące dany przemysł.
Rząd przeznaczył na ich stworzenie niecałe półtora miliarda złotych. W naszym regionie takie centra powstaną także w Chodzieży i Poznaniu.