"Kobieta w trakcie śledztwa zmieniała wersje zdarzeń"- mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Maciej Meler.
Czynności dowodowe, które zostały przeprowadzone w Krotoszynie pozwoliły na odrzucenie w formie dowodowej wersji przez pokrzywdzoną, która pierwotnie twierdziła, że zabójstwa dokonały inne osoby a następnie, że do zdarzenia doszło w sposób przypadkowy
- wyjaśnia Maciej Meler.
Szczegółowe ustalenia dowodowe prokuratury, poparte opiniami biegłych, pozwoliły na odtworzenie bezpośredniego przebiegu tego zdarzenia - dodał prokurator.
Biegli ustalili, że cios był zadany uniesioną ręką, ze znaczną siłą. Do zdarzenia doszło w październiku ubiegłego roku.
Zabójstwo poprzedziła awantura. Kobieta została zatrzymana tuż po zdarzeniu. Nie przyznała się do winy. Wyrok nie jest prawomocny.