Dyrektor przyznał, że budowany przy placówce, nowy Szpitalny Oddział Ratunkowy zostanie otwarty nie w sierpniu, a pod koniec roku.
Będziemy gotowi na grudzień. To wynika z niezbędnych modyfikacji projektu. W czasie budowy okazało się, że mamy pewne „projektowe niedociągnięcia”. Musieliśmy to poprawić.
- mówił prof. Murawa.
Budowa nowego SOR-u miała kosztować prawie 160 mln zł, ale ze względu na modyfikację projektu, wiadomo że będzie trzeba zapłacić więcej.
Aktualnie szpitalny oddział ratunkowy działa w dawnych garażach przystosowanych kilkanaście lat temu do tej funkcji. Inwestycja pozwoli na zwiększenie liczby łóżek na sali obserwacji SOR z 11 do 19.
W trakcie rozmowy prof. Murawa przyznał, że szpital przy Lutyckiej czeka na pieniądze z NFZ. Według niego fundusz nie wypłacił placówce ponad 17 milionów złotych za nadwykonania – w tym ponad 9 milionów za świadczenia zrealizowane od stycznia do kwietnia. Prof. Dawid Murawa przyznał, że do tej pory nie udało się spotkać z przedstawicielami NFZ.
Ja czasami mam wrażenie, że leczymy zdrowych ludzi. Ktoś nam to chyba zarzuca skoro nam nie płaci! Cały czas proponujemy rozmowy. Są też wysyłane oficjalne pisma. Na razie nie udało się spotkać. Czekamy najpierw na odpowiedzi na piśmie dotyczące tych elementów niezapłaconych i wtedy zobaczymy co dalej.
- mówił prof. Murawa.
Dyrektor szpitala przy Lutyckiej zapewnił, że zaległości NFZ wobec placówki nie wpływają na bieżące funkcjonowanie szpitala.